Przeskocz do treści Instagram Twitter Facebook Search Arrow right YouTube Sign In Sign Out Register User Print Arrow left
Strona główna » Blog » Program » Malowany człowiek stąpa ścieżkami Pyrkonu, czyli Peter V. Brett w Poznaniu!

Malowany człowiek stąpa ścieżkami Pyrkonu, czyli Peter V. Brett w Poznaniu!

Świetna wiadomość dla fanów Bloku Literackiego! Peter V. Brett, znany amerykański pisarz fantasy, odwiedzi Pyrkon!

Peter V. Brett, Malowany Człowiek, cykl demoniczny, PyrkonBłyskawiczna kariera pisarska

Peter V. Brett jest autorem wyjątkowo popularnego cyklu demonicznego, który rozpoczął wydanym w 2008 roku tomem „Malowany Człowiek”. Powieść jest uznana przez krytyków i fanów za najbardziej błyskotliwy debiut fantastyczny ostatnich lat. Przetłumaczona została na 25 języków, prawa do wydania książki mają już m. in. kraje Ameryki Północnej, Wielka Brytania, Niemcy, Francja, Grecja, Japonia, Rosja, Polska, Czechy i Hiszpania. W toku negocjacji są Chiny, Węgry, Serbia, Włochy i Turcja. Seria sprzedała się w 2 milionach egzemplarzy. Najnowsza część cyku będzie miała swoja premierę 9 maja 2018 roku.

Wychowanek Tolkiena i Marvela

Autor podkreśla, że jego pierwszą znaczącą lekturą, taką niezwiązaną z zajęciami w szkole i pozbawioną obrazków, był „Hobbit”. Po starszym bracie odziedziczył też komiksy X-Men. Pisarz uważa, że te dwa, z pozoru mało znaczące, fakty ukształtowały jego dorosłe życie.

Niespokojny duch

Studiował na uniwersytecie w Buffalo. Zdobył licencjat z literatury angielskiej, krótko zgłębiał historię sztuki. Prowadził sklep z komiksami. Następnie pracował w wydawnictwie medycznym, gdzie, jak dziś ocenia, siedząc w biurowym boksie, roztrwonił 10 najlepszych lat swego życia.

Pisał książki, z których nie miał nadziei żyć. Na szczęście dla fanów cyklu los potrafi być przewrotny.

 

Tagi: , , , ,

Jako dziecko zagubiła się w fantasy jak Alicja w Krainie Czarów i niczym Obieżyświat postanowiła zwiedzić wszystkie fantastyczne krainy. Kolekcjonuje książki jak Flash mandaty za prędkość. Optymistyczna jak Kłapouchy, energiczna jak Garfield z nutą gramatyki Yody. Nienawidzi zimna jak Anakin piasku, a pająki kocha równie mocno co Ron Wesley. Przed dziewiątą rano sympatyzuje raczej ze Śpiącą Królewną niż z Eos. Żeby przeczytać i obejrzeć wszystko co jej się marzy, musiałaby żyć tak długo, jak Legolas. Z tego powodu od wielu lat bezskutecznie próbuje zostać elfem. foto: Makove Love