Festiwal Fantastyki 19-21.06.2026 Poznań
Zaloguj się
pl
Goście Program Kup bilet

Wsiadamy do wehikułu czasu z Bohdanem Głębockim, kolejnym gościem Strefy Literackiej na tegorocznym Pyrkonie

30 marca 2023

Bohdan Głębocki w swoich powieściach kreuje przed czytelnikiem alternatywne wizje znanego nam z przedwojennych pocztówek świata. Kto wsiada z nami w ten wehikuł czasu?

Bohdan Głębocki – kim jest? 

Uśmiechnięty mężczyzna z krótkimi włosami i brodą, ubrany w granatową marynarkę i szary golf, siedzi z założonymi rękami, patrząc w bok. Na palcu widoczny pierścionek. W tle regał z książkami.

Z wykształcenia Bohdan Głębocki jest historykiem, jednak nie przeszkadzało mu to, aby ukończyć również informatykę. Swoje losy splótł z fantastyką u schyłku PRLu, szukając sposobu, aby oderwać się od szarej codzienności lat osiemdziesiątych.

Już w nowym tysiącleciu ukazały się trzy – utrzymane w stylu retro – powieści, których karty wypełnione były przez atrakcyjne kobiety oraz mężczyzn, którzy nie dają sobie w kaszę dmuchać. W wykreowanym przez Bohdana Głębockiego świecie można obejrzeć w kinoteatrze najnowszą komedię z Dymszą, by po wyjściu z seansu stanąć oko w oko z bezwzględnym czarownikiem czy okrutną wiedźmą. Można też paść ofiarą żądnego krwi, słowiańskiego demona, żydowskiego golema bądź najgorszego koszmaru żywcem wyrwanego z mitologii germańskiej.

Bohdan Głębocki – twórczość

Autor na swoim koncie ma – pomyślany jako tetralogia – cykl „Musza Góra”, w którym magia spotyka się z technologią szalonych lat trzydziestych. Na ukończeniu jest również początek innej historii, utrzymanej w podobnym klimacie, której bohaterowie dotrą do najdalszych zakątków II Rzeczpospolitej, a nawet na inne kontynenty.

A zatem… wszyscy wiemy, że „wehikuł czasu to byłby cud”, a jeśli ten dodatkowo przenosi nas do alternatywnej wersji znanej nam rzeczywistości, to jest to już chyba cud nad cudami, prawda? Jeśli jesteście gotowi na tę szaloną eskapadę, to koniecznie odwiedźcie Strefę Literacką na tegorocznym Pyrkonie.

Awatar autora

O autorze

Martyna Halbiniak

Nie sypia, bo sen uważa za luksusowy zamiennik kawy dla ludzi, którym się nudzi. Zamiast tego z zapałem alchemika przetwarza hektolitry kofeiny w literki i myśli zbyt dziwne, by je zignorować. Absolwentka psychokryminalistyki i psychologii, zafascynowana ludzkim umysłem. Zwłaszcza tym znajdującym się po mrocznej stronie. Zasypia przy podcastach true crime, bo nic tak nie koi duszy jak dobrze opowiedziana zbrodnia. W dzień trenuje boks, żeby zachować równowagę między analizą motywów morderców a potrzebą przyłożenia czemuś bardzo fizycznemu. Dorosłość traktuje podejrzliwie, ale czekoladzie ufa bezgranicznie - ona po prostu rozumie. Lubi rodzynki w serniczku i cynamon w jabłeczniku.