Przeskocz do treści
Instagram Twitter Facebook Search Arrow right YouTube Sign In Sign Out Register User Print Arrow left Logo Date Slogan PL Slogan EN
Strona główna » Blog » Manga & Anime » Co cię może czekać, gdy spotkasz japońskiego tengu?

Co cię może czekać, gdy spotkasz japońskiego tengu?

Tengu, czyli ptasie demony, są jednymi z popularniejszych yōkai znanych z folkloru Kraju Kwitnącej Wiśni i pojawiają się współcześnie w wielu dziełach kultury, nie tylko japońskiej. Co ciekawe, istoty te z jednej strony przedstawiane są w pozytywnym świetle, jako na przykład duchy opiekuńcze i bóstwa, z drugiej jednak pojawia się wiele opowieści, w których ukazana jest ich mroczna strona. Warto przyjrzeć się temu, jak pierwotnie opisywano te demony i czym się one zajmowały oraz temu, jak to wygląda w popkulturze. I dziś się tym zajmiemy!

Czy od samego początku Tengu kojarzono z ptakami?

https://www.scholten-japanese-art.com/

Mimo że współcześnie tengu kojarzone są z ptakami, kiedyś tak nie było. Pierwotnie można było je powiązać z psami – tengu dosłownie znaczy „niebiański pies” lub „niebiański ogar” (chin. tian gou). Pierwsze odnotowane użycie słowa tengu w języku japońskim występuje w Nihonshoki, dziele historiograficznym. Przenieśmy się na chwilę do roku 637 i wyobraźmy sobie, że po niebie przeszła wielka gwiazda, a jej wędrówce towarzyszył huk niczym odgłos grzmotu. Co ciekawe jednak, podobno nie był to żaden meteor, a Niebiański Pies, którego odgłos szczekania brzmiał jak sam huk piorunów.
Mimo tego zdarzenia w późniejszych zapisach w różnych tekstach nadal używano kanji tengu oznaczającego „niebiańskiego psa” lub „niebiańskiego ogara”, nie przedstawiano jednakże tego demona jako psiego.

Czy warto uczyć się sztuki władania mieczem u tengu?

Obecnie tengu kojarzone są z ptakami, głównie krukami. Można je podzielić na dwa rodzaje – karasu tengu, czyli tengu krukokształtne, oraz ich przywódców – daitengu. Te pierwsze mają wiele cech wyglądu, które przypisać można ptakom, zaś tych ludzkich prawie nie posiadają. Daitengu z kolei znacznie bardziej przypominają z wyglądu ludzi, mają jednak ptasie dzioby i skrzydła.

Tengu znani są ze swych niezwykłych zdolności szermierczych. Istnieje wiele podań, według których wielcy wojownicy japońscy szkolili się właśnie u nich. Według opowieści o Minamoto Yoshitsunie, który uczył się walki u tengu, to właśnie dzięki ich naukom był w stanie pomścić śmierć swego ojca. O opisie spotkania Yoshitsune z ptasimi demonami możemy przeczytać na przykład w dziele Miraiki (Księga Przyszłości).

https://commons.wikimedia.org/

Młody Yoshitsune, pogrążony w żalu po śmierci swego ojca, trenował samotnie sztukę walki mieczem w pobliżu świątyni. Jego poczynania obserwowali z ukrycia tengu. Początkowo demony nie były zadowolone z najścia obcego na ich terytorium. Kiedy jednak dowiedzieli się, że Yoshitsune szkoli swe zdolności, by pomścić zamordowanego ojca, postanowili mu pomóc. Przekazali mu swe umiejętności i tajemnice władania mieczem, by mógł pomścić honor rodziny. W tej opowieści tengu okazali się sprzymierzeńcami człowieka, nie zawsze jednak tak jest.

Kogo zwiedzie tengu?

https://pl.wikipedia.org/

Według wielu podań te ptasie demony mieszkały w górach, blisko miejsc zamieszkiwanych i odwiedzanych przez ludzi, zazwyczaj mnichów. Bo to na mnichach bardzo często skupiała się uwaga tengu – przedstawiani są oni jako wrogowie buddyzmu. Na mnicha, którego spotkały na swej drodze te demony, yōkai zsyłały fałszywe wizje. Wiedząc o tym zagrożeniu, niektórzy mnisi decydowali się po śmierci odrodzić jako tengu, by powstrzymać ich działania.
Ale nie myślcie, że tylko na mnichów czyhały tengu. Oj nie. Demony te były dość mściwe i okrutne, ściągały niebezpieczeństwo na ludzi. Wykształciło się nawet pojęcie kamikakushi, oznaczające „uprowadzenie przez bogów” – tengu porywali ludzi, którzy po jakimś czasie odnajdywani byli w dziwnych miejscach. Bardzo często nie byli w stanie przypomnieć sobie tego, co się im przydarzyło podczas ich nieobecności. Część z nich pogrążała się nawet w szaleństwie.

Jak to jest z tengu w popkulturze?

https://hakkenden.fandom.com/

Po tych kilku opisach tengu istoty te wydają się czarnymi charakterami, jednakże w popkulturze przedstawiane są w pozytywnym świetle. Taki obraz tengu mamy w anime Hakkenden: Tōhō Hakken Ibun Wiki, w którym pojawia się postać chłopca wychowywanego przez tengu. Kiedy matka Shinobu miała zamiar oddać go pod opiekę komuś innemu, podczas wędrówki spadła wraz z synkiem z urwiska. Shinobu cudem przeżył upadek, ponieważ został uratowany przez tengu, Kagetsu, który oddał mu połowę swojego życia. Od tego momentu Shinobu żył przez długi czas w górach ze swoim przybranym ojcem, Kagetsu.

https://onmyoji.fandom.com/

W cyklu powieściowym Takeshi Mai Lidii Kossakowskiej pojawiają się istoty, które są inspirowane tengu. Mnich Rei udał się do tajemniczego miejsca, by złożyć miecz swego rzekomo poległego przyjaciela. Miejsce to zamieszkane było przez tajemniczego opata, który charakteryzował się wieloma ptasimi cechami wyglądu. I mimo że opat powtarzał Reiowi, że tengu istnieją, mnich tak łatwo nie dał się zwieść. Zbyt wiele cech jego nauczyciela kojarzyło mu się z tym yōkai.

Tengu w krzywym zwierciadle?

Postać tengu pojawia się także w anime Hoozuki no Reitetsu. Tytuł ten niewątpliwie zasługuje na uwagę, ponieważ pokazuje wiele postaci znanych z różnych dzieł w krzywym zwierciadle. Podobnie rzecz się ma z postacią Yoshitsune, o którym było, o, kawałeczek wyżej. W Hoozuki występuje on jako tengu.

Nasz legendarny wojownik Yoshitsune został przedstawiony jako piękny młodzieniec o delikatnej, wręcz kobiecej urodzie, który w dzieciństwie chciał zostać zawodnikiem sumo. Jego opiekunki przeraziły się zamiarami pięknego chłopca i zmieniły mu obowiązki na typowo kobiece – kazały uczyć się tańca (żeby nie niszczyła się jego uroda). Yoshitsune trafił do piekła, ponieważ popełnił rytualne samobójstwo na rozkaz brata. Tam uzyskał wysoką pozycję w policji karasu tengu dzięki intelektowi i doskonałym zdolnościom strategicznym.

https://lostinanime.com/

Historia Yoshitsune została mocno przekształcona na potrzeby Hoozuki no Reitetsu. Jak już wiemy, według legend Yoshitsune został umieszczony w świątyni Kuramadera, gdzie spotkał tengu, od których uczył się walki mieczem oraz lewitacji, co szło mu wybitnie.

A w naszym anime wojownik został przedstawiony w sposób, no cóż, dość przewrotny. Jego sprawność fizyczna i wytrzymałość zostały zastąpione kruchością i delikatnością. Bohater starał się coś w sobie zmienić, aby stać się prawdziwym mężczyzną. Jednak nie był w stanie się przeobrazić, a pozycję w policji karasu tengu zyskał dzięki intelektowi, a nie zdolnościom fechtunku.

O tengu można by napisać jeszcze całkiem sporo, ale mam nadzieję, że trochę przybliżyłam Wam te demony. A Wy lubicie tengu? Macie ulubione anime, w których występują te yōkai?

Tagi: , , , , ,

Osoba pogrążona we własnych myślach, którą tylko nieliczni potrafią zrozumieć. Kocha książki, mangi i anime. Czytanie rozbudziło w niej miłość do pisania. Bujna wyobraźnia i uwielbienie fantastyki doprowadziły do tego, że chce zyskać moc kreowania nowych światów, w których można spotkać ulubionych bohaterów.


Komentarze