Festiwal Fantastyki 19-21.06.2026 Poznań
Zaloguj się
pl
Goście Program Kup bilet

Rozkwieć się! Zapylacze, miejskie rośliny i sekrety przyrody tuż za rogiem, czyli Pyrkonowy spacer botaniczny

26 kwietnia 2026

Kiedy myślimy o obserwowaniu dzikiej przyrody, często wyobrażamy sobie dalekie wyprawy poza miasto. Tymczasem niezwykłe historie natury rozgrywają się tuż obok nas. Na miejskich trawnikach, w parkach, między chodnikowymi płytami czy na pozornie zwyczajnych skwerach. Wystarczy zatrzymać się na chwilę i spojrzeć bliżej, by odkryć świat pełen zapylaczy, kwiatów i zaskakujących zależności między nimi.

Podczas tegorocznego Pyrkonu Strefa Naukowa zaprosi Was nie tylko na prelekcje, lecz także na prawdziwy terenowy eksperyment. W czerwcu, gdy sezon wegetacyjny jest w pełni, a rośliny i owady pracują na najwyższych obrotach, wyruszymy na spacer zapylaczowo-botaniczny po Poznaniu. To okazja, by przekonać się, jak wiele dzieje się w miejskiej przyrodzie. Wyprawie przewodniczyć będą osoby, które od lat zajmują się przyrodą zarówno naukowo, jak i popularyzatorsko. Dzięki nim dowiecie się, jak wygląda skomplikowana relacja między pszczołami a roślinami, które gatunki są wierne jednemu partnerowi, a które zmieniają go jak rękawiczki.

Rozkwieć się, czyli o współistnieniu dzikich pszczół i roślin

Spacer pokaże, że do obserwowania tej niezwykłej relacji wcale nie trzeba wyjeżdżać na łąki daleko za miasto. Wystarczy wybrać się do jednego z poznańskich parków, by odkryć, jak bogaty świat zapylaczy funkcjonuje w samym sercu miasta. Będziecie mogli przyjrzeć się przede wszystkim dzikim pszczołom, które często pozostają w cieniu bardziej znanych pszczół miodnych, a przecież to właśnie one stanowią ogromną część zapylaczy występujących w Polsce.

Równie ważnymi bohaterami spaceru będą rośliny. Choć zwykle to zwierzęta przyciągają naszą uwagę, bez kwiatów zapylacze po prostu nie mogłyby istnieć. Podczas wspólnego odkrywania miejskiej przyrody uczestnicy przyjrzą się więc także strategiom, które rośliny wykształciły, by przyciągać owady.

Nie zabraknie też pytań o relacje między gatunkami. Czy pszczoły i kwiaty tworzą wierne partnerstwa, czy raczej zmieniają się nawzajem w zależności od okazji? Czy zawsze współpracują uczciwie, czy zdarzają się też próby „oszustwa”? Spacer stanie się więc nie tylko obserwacją przyrody, lecz także opowieścią o subtelnych mechanizmach współistnienia, które kształtują ekosystemy wokół nas.

Justyna Kierat – tropiąc niezwykły świat dzikich pszczół

Zajmuje się dzikimi pszczołami tak intensywnie, że trudno się dziwić, iż potrafi znaleźć je niemal wszędzie – w parkach, na skwerach czy między miejskimi budynkami. Absolwentka biologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, a także studiów magisterskich z ochrony środowiska, od lat bada bioróżnorodność zapylaczy w różnych częściach Polski. Choć początkowo interesowały ją przede wszystkim ptaki, a praca licencjacka dotyczyła raków i małży, w połowie studiów jej uwagę przyciągnęły pszczoły samotne. Od tego momentu stały się głównym tematem jej badań, zarówno w pracy magisterskiej, jak i doktorskiej. Dziś analizuje różnorodność dzikich pszczół w wielu zakątkach kraju: od Kampinoskiego Parku Narodowego po miasta takie jak Warszawa czy Kraków.

Działalność Justyny nie ogranicza się jednak do badań naukowych. Zajmuje się również edukacją przyrodniczą, prowadząc warsztaty i zajęcia dla dzieci oraz dorosłych. Opowiada o pszczołach, innych zapylaczach, ale też o ptakach, mrówkach czy pająkach, zawsze starając się pokazać, jak fascynujący potrafi być świat przyrody. Jest także ilustratorką. Jej rysunki, często utrzymane w komiksowej stylistyce, pojawiają się w materiałach edukacyjnych i publikacjach przyrodniczych, między innymi w książce Pszczoły miodne i niemiodne. Można je znaleźć również w internecie, choćby na stronie nonhoneybees.com czy fanpage’u Pod kreską.

Podczas Pyrkonu Justyna nie tylko opowie o niezwykłych cechach pszczół, tych naprawdę „fantastycznych” elementach ich biologii i wyglądu, ale poprowadzi również uczestników w teren, gdzie będzie można zobaczyć zapylacze w ich naturalnym środowisku.

Gosia Ruszkowska – między etnografią a dziką przyrodą

Od lat udowadnia, że świat roślin potrafi być równie fascynujący co najbardziej niezwykłe stworzenia. Etnografka, przewodniczka po Warszawie i edukatorka przyrodnicza, łączy w swojej pracy wiedzę o kulturze z pasją do botaniki i dzikiej przyrody. Jest współzałożycielką projektu Mead Ladies, w ramach którego prowadzi warsztaty i spacery poświęcone dzikim roślinom oraz ich praktycznemu wykorzystaniu. W swoich działaniach łączy botanikę z zielarstwem, perfumerią botaniczną, naturalnymi kosmetykami czy tradycyjnymi technikami barwierskimi.

Ruszkowska jest także autorką książek, w tym publikacji dla dzieci oraz książki Piękne, tajemnicze, trujące. Kwiaty polskie, która pokazuje, jak niezwykłe potrafią być rośliny spotykane na co dzień. Była również współkuratorką wystawy „Kwiaty polskie” w Państwowym Muzeum Etnograficznym w Warszawie.

Jej praca to jednak nie tylko pisanie i prowadzenie warsztatów. Gosia, jak sama mówi, nałogowo eksploruje chaszcze, nieużytki i wszelkie miejsca, w których można znaleźć interesujące gatunki roślin, grzybów czy owadów. To właśnie tam najczęściej odkrywa historie, które później opowiada podczas swoich spotkań. Na spacerze zapylaczowo-botanicznym jej wiedza pozwoli spojrzeć na miejską przyrodę z zupełnie nowej perspektywy. Jak na złożony ekosystem, w którym rośliny i owady odgrywają równie ważne role.

Kaja Nowakowska – botanika ukryta w miejskich zakamarkach

Kaja patrzy na miasto jak na wielką, nieoczywistą łąkę. Z wykształcenia botaniczka i absolwentka biologii na Uniwersytecie Warszawskim, od lat zajmuje się roślinami rosnącymi tam, gdzie większość ludzi nawet ich nie zauważa. Szczególnie fascynują ją rośliny synantropijne i ruderalne, czyli te, które potrafią przetrwać w najbardziej nieoczekiwanych miejscach: między cegłami, przy chodnikach, na miejskich nieużytkach czy w szczelinach murów. To właśnie one pokazują, jak niezwykle odporna i pomysłowa potrafi być natura.

Od ponad dekady współtworzy wraz z Gosią Ruszkowską projekt Mead Ladies. W jego ramach prowadzi wykłady, warsztaty i spacery botaniczne, podczas których uczestnicy uczą się rozpoznawać dzikie rośliny, poznają ich zastosowania kulinarne czy zielarskie oraz odkrywają zapomniane tradycje związane z roślinnością. Jest współautorką książek Dzikie smaki. Kuchnia zwariowanego zbieracza roślin oraz Dzikie kiszonki i inne fermentacje, a także serii ebooków Wiedźmi Ziołonotatnik. Wspólnie z Ruszkowską współtworzyła także wystawę „Kwiaty polskie” w Państwowym Muzeum Etnograficznym w Warszawie.

Na co dzień prowadzi również konto edukacyjne Trzcinowisko, gdzie przybliża świat roślin, zwierząt i grzybów spotykanych w codziennym otoczeniu. Podczas spaceru na Pyrkonie pomoże uczestnikom odkryć, że nawet najbardziej niepozorne miejskie zakątki kryją fascynujące botaniczne historie.

Spacer zapylaczowo-botaniczny to okazja, by na chwilę zwolnić i spojrzeć na miasto z zupełnie innej perspektywy. Zamiast tłumów i asfaltu zobaczycie świat pełen kwiatów, owadów i subtelnych relacji, które każdego dnia rozgrywają się tuż obok nas. Dzięki wiedzy Justyny Kierat, Gosi Ruszkowskiej i Kai Nowakowskiej zwykły park może zamienić się w prawdziwe laboratorium przyrody. To właśnie tam będzie można odkryć, jak wiele niezwykłych historii kryje się wśród miejskich roślin i zapylaczy.

Jeśli więc chcecie zobaczyć dzikie pszczoły z bliska, nauczyć się rozpoznawać rośliny rosnące przy chodnikach i dowiedzieć się, jak wygląda skomplikowany taniec między kwiatami a owadami, to koniecznie wybierzcie się na ten spacer. Czasem bowiem największe przyrodnicze odkrycia czekają dokładnie tam, gdzie najmniej się ich spodziewamy.

Awatar autora

O autorze

Wojciech Wenclik

Wieloletni MG i entuzjasta tradycyjnych RPGów oraz literatury G.R.R. Martina i H.P.Lovecrafta. Zawsze powtarza, że wyśpi się dopiero w trumnie. Ciężko stwierdzić, czy to założenie, czy raczej smutna konkluzja poparta doświadczeniem. Faktem jest jednak, że zwykle nie może usiedzieć za długo w miejscu i angażuje się w zbyt wiele projektów kosztujących go punkty poczytalności. Sytuacji nie poprawia również kibicowanie Pittsburgh Penguins, bo kto nie kocha meczów zaczynających się o 2 w nocy…