Strefa Komiksowa 2026: tam, gdzie kadry wychodzą do ludzi
10 czerwca 2026
Komiks na Pyrkonie to nie tylko spotkania z autorami i kolejki po autografy. Tegoroczna Strefa Komiksowa zapowiada się jak żywy szkicownik Festiwalu – pełen rozmów, plansz, szkiców, premierowych pomysłów i historii, które nie zawsze mieszczą się w klasycznych kadrach. Będzie miejsce na pyrkonowy zin komiksowy, wystawę polskiego komiksu, portfolio review, Q&A, panele, wrysy, rysowanie na żywo oraz czytelnię komiksów przygotowaną z akademickim rozmachem. To przestrzeń dla czytelników, kolekcjonerów, osób rysujących do szuflady i twórców, którzy przyjadą ze swoimi planszami, publikacjami i własnymi opowieściami.
Komiksowa strefa spotkań

Strefa Komiksowa na Pyrkonie 2026 będzie jedną z tych przestrzeni, do których nie wpada się „tylko na chwilę”. To raczej miejsce, w którym łatwo zgubić poczucie czasu – między stoiskami twórców, rozmowami o ulubionych tytułach, prelekcjami, spotkaniami autorskimi i kolejką po wrys, który po latach będzie przypominał nie tylko o konkretnym komiksie, ale też o spotkaniu z osobą, która go stworzyła.
Bo komiks najlepiej działa wtedy, gdy można zobaczyć go z bliska. Nie tylko jako gotowy album, ale jako proces, rozmowę i wspólnotę. Dlatego Strefa Komiksowa nie będzie wyłącznie miejscem sprzedaży. Będzie przestrzenią dla osób, które czytają, kolekcjonują, rysują, piszą scenariusze, dopiero zaczynają albo po prostu chcą posłuchać, jak z pomysłu rodzi się plansza.
Pyrkonowy zin komiksowy – społeczność w kadrach
Jednym z najbardziej unikatowych punktów tegorocznej Strefy będzie pyrkonowy zin komiksowy. To projekt, który idealnie pasuje do festiwalowego ducha – różnorodny, fanowski, niezależny i otwarty na krótkie komiksy, minihistorie, ilustracje oraz graficzne eksperymenty. W przypadku zina chodzi przecież nie tylko o efekt końcowy, ale też o sam gest: oddanie części festiwalowej przestrzeni osobom, które chcą opowiedzieć coś własnym językiem.
A Pyrkon od lat udowadnia, że fandom nie ogranicza się do odbioru kultury. Fandom ją współtworzy. Zin może więc stać się nie tylko pamiątką z wydarzenia, ale też kroniką spojrzeń – trochę zabawną, trochę osobistą, czasem dziwną, czasem zupełnie nieprzewidywalną. Dokładnie taką, jak dobra konwentowa noc, podczas której ktoś w kolejce po zapiekankę wpada na pomysł historii w trzech kadrach.
Wystawa polskiego komiksu – plansze, okładki i mocne akcenty
Znaczącą częścią programu będzie również wystawa polskiego komiksu. Na uczestników czeka przekrój prac pokazujących różnorodność rodzimej sceny: okładki, plansze, ilustracje, kadry budujące klimat oraz bohaterowie, którzy z papieru potrafią przejść prosto do wyobraźni odbiorców. Ekspozycja pojawi się na antresoli Hali 5, czyli w naturalnym sąsiedztwie Strefy Komiksowej i jej twórczego zamieszania.
Warto, aby szczególnie wybrzmiały dwa elementy tej wystawy. Pierwszym jest Ćmernisaż, czyli wystawa poświęcona Ćmie – niesuperbohaterskiemu superbohaterowi z retrofuturystycznej Warszawy dwudziestolecia międzywojennego, gdzie stylistyka noir spotyka mafijne szajki, skorumpowanych biurokratów i sekrety miasta.
Drugim mocnym akcentem będzie NOLANDS Przemysława Widła i Jerzego Łanuszewskiego. To projekt rozpięty między komiksem, ilustracją, tekstem, atmosferą i doświadczeniem niemal galeryjnym. Zamiast prostego „oglądania plansz”, dostajemy wejście do osobnej, niepokojącej krainy – świata, który wymyka się jednoznacznym kategoriom i pokazuje, jak szeroko można myśleć o komiksowej narracji.
Portfolio review – prace z szuflady wychodzą na światło
Strefa Komiksowa będzie też miejscem dla osób, które chcą zrobić kolejny krok jako twórcy. Portfolio review to jeden z tych punktów programu, które mogą okazać się najbardziej praktyczne – uczestnicy będą mogli pokazać swoje prace, porozmawiać o nich z bardziej doświadczonymi osobami i dostać konkretny feedback.
To bardzo potrzebny element komiksowej części Festiwalu. Prelekcje inspirują, wystawy pokazują efekt, ale portfolio review dotyka warsztatu: kompozycji, narracji, rytmu kadru, czytelności sceny i tego, jak opowiadać obrazem. Dla kogoś, kto od miesięcy trzyma szkice w folderze „ostateczne_final_3”, może to być impuls, żeby wreszcie pokazać je światu.
Goście, panele, Q&A, autografy i wrysy
Komiksowy program Pyrkonu opiera się również na gościach. Wśród nazwisk i twórczych ekip powiązanych ze Strefą Komiksową pojawią się m.in. Kieron Gillen, Goran Sudžuka, Tommaso Bennato, Katarzyna „Panna N” Witerscheim, Aga „TUTU” Szymańska, OttoIch, Tomasz Kontny, Jerzy Łanuszewski, Tomasz Kołodziejczak, Przemek „Graphos” Świszcz, Robert Siwek, Paulina „Kiriesława” Obutelewicz oraz ekipa Ćma Komiks. To zestaw, który świetnie pokazuje szerokie spektrum komiksu – od rynku międzynarodowego i superbohaterskiego mainstreamu, przez webtoon i fantastykę, po polską scenę niezależną, groteskę, historię, folklor oraz autorskie eksperymenty.
To właśnie przy takich spotkaniach najlepiej czuć, że za każdym komiksem stoi konkretna osoba, proces i masa decyzji, których nie widać na pierwszy rzut oka. Q&A i panele pozwalają zapytać o warsztat, inspiracje, wydawanie, współpracę scenarzysty z rysownikiem, drogę na zagraniczne rynki albo o to, jak nie porzucić projektu po dziesiątej poprawce pierwszej strony. Wrysy i autografy dodają do tego coś osobistego – bo komiks z podpisem i miniszkicem staje się nie tylko egzemplarzem, ale pamiątką ze spotkania.
Rysowanie na żywo i czytelnia komiksu
W programie warto wypatrywać również rysowania na żywo na scenie cosplay. To format, który świetnie działa na Festiwalu, bo pokazuje komiks jako działanie tu i teraz: kreskę, decyzję, tempo, pomyłkę, poprawkę, żart rzucony ze sceny i efekt, który powstaje na oczach publiczności. W połączeniu z cosplayem może to stworzyć bardzo pyrkonowy moment – gdzieś między performansem, ilustracją i fanowską energią.
Dla osób, które po intensywnych spotkaniach będą chciały po prostu usiąść i poczytać, ważnym punktem będzie Czytelnia Komiksów Nova w ramach Fantastycznego UAM. To miejsce dla fanów opowieści obrazkowych w różnych odsłonach – od komiksów polskich, europejskich i amerykańskich, przez mangę, po komiks niezależny. Taki oddech w festiwalowym pędzie bywa bezcenny. Czasem najlepszym sposobem na odkrycie nowego tytułu jest kilka spokojnych stron między jednym panelem a drugim.

Twórcy na wyciągnięcie ręki
Najważniejsze jest jednak to, że Strefa Komiksowa będzie wyraźnie zaznaczonym miejscem dla osób zajmujących się komiksem i sprzedających własne prace. Uczestnicy znajdą tam stoiska polskich twórców komiksów niezależnych, unikatowe egzemplarze, możliwość rozmowy z autorami i szansę zdobycia autografu bezpośrednio na ich stoiskach.
To tworzy atmosferę, której nie zastąpi żadna internetowa premiera. Można podejść, obejrzeć wydanie, zapytać o bohatera, kupić komiks od osoby, która nad nim pracowała i wyjść z czymś naprawdę swoim.Strefa Komiksowa na Pyrkonie 2026 zapowiada się więc jako pełnoprawny komiksowy ekosystem. Będzie miejscem oglądania, czytania, kupowania, słuchania, rysowania, konsultowania i spotykania. Od zina po NOLANDS, od portfolio review po wrysy, od czytelni po scenę – wszystko wskazuje na to, że komiks w tym roku nie będzie dodatkiem do Pyrkonu. Będzie jedną z tych opowieści, które same prowadzą uczestników od kadru do kadru.