Festiwal Fantastyki 19-21.06.2026 Poznań
Zaloguj się
pl
Goście Program Kup bilet

Po której stronie Mocy jest Blok Filmowo-Serialowy? Ogłaszamy dwie kolejne prelegentki!

26 lutego 2019

Fani gwiezdnowojennego uniwersum – niezależnie od strony, po której się opowiadają – zapewne ucieszą się z informacji, że tegoroczny Pyrkon odwiedzą dwie członkinie Legionu 501. Gotowi na międzygalaktyczny odlot i garść ciekawych prelekcji? 


Magdalena „Cathia” Kozłowska

Fandomowe ostrogi zdobywała na konwentach już 21 lat temu. Jest redaktorką Star Wars Extreme i apologetką Imperium oraz Ciemnej Strony Mocy. Członkinią Legionu 501. Koneserka talentu Petera Cushinga. Określa się jako wytrawna znawczyni serialu „Supernatural” (choć czasem twierdzi, że to już syndrom sztokholmski). Twierdzi, że jest szczęśliwą istotą, zarabiającą na życie opowiadaniem i gadaniem, ciężko ją czasem uciszyć. Poznacie ją po szerokim uśmiechu, jest bowiem prawdopodobnie najbardziej pozytywną osobą, jaką spotkacie w dowolnym fandomie

Magdalena „Ithilnar” Stawniak

Na co dzień pracuje jako archeolog w Muzeum Archeologicznym w Biskupinie, a od czasu do czasu staje się dyrektorem Orsonem Krennikiem. Jest wielbicielką fantastyki, ale przede wszystkim „Gwiezdnych wojen” i Galaktycznego Imperium. Można ją spotkać (najczęściej w białej pelerynce) na konwentach, gdzie wraz z Magdaleną ‘Cathią’ Kozłowską prowadzi prelekcje o „Star Wars”. Od lat recenzuje książki i komiksy dla kilku portali fantastycznych, pisze również teksty dla Star Wars Extreme. Należy do organizacji kostiumowej 501st Legion.

Awatar autora

O autorze

Martyna Halbiniak

Nie sypia, bo sen uważa za luksusowy zamiennik kawy dla ludzi, którym się nudzi. Zamiast tego z zapałem alchemika przetwarza hektolitry kofeiny w literki i myśli zbyt dziwne, by je zignorować. Absolwentka psychokryminalistyki i psychologii, zafascynowana ludzkim umysłem. Zwłaszcza tym znajdującym się po mrocznej stronie. Zasypia przy podcastach true crime, bo nic tak nie koi duszy jak dobrze opowiedziana zbrodnia. W dzień trenuje boks, żeby zachować równowagę między analizą motywów morderców a potrzebą przyłożenia czemuś bardzo fizycznemu. Z pasją godną lepszej sprawy zamienia kawę w literki, dorosłość traktuje podejrzliwie, a czekoladzie ufa bezgranicznie - ona po prostu rozumie. Lubi rodzynki w serniczku i cynamon w jabłeczniku.